Przed feriami cały tydzień przychodziliśmy do szkoły przebrani. Był dzień, w którym królowały różne zawody, był też dzień piżamowy, dzień z maskami, dzień strojów z lat 80-tych oraz dowolne wybrane przebranie. W piątek uświetniliśmy nasz dzień przebierankowy i udaliśmy się na bal Królowej Matematyki. Królowa zaproponowała nam zabawę gazetową - zabawy zimowe na śniegu. Było bardzo wesoło i czas nam bardzo szybko upłynął, szkoda było się rozstawać, ale ferie na nas czekają.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.