Mikołajki świętowaliśmy nietypowo. Wybraliśmy się na warsztaty robienia i degustowania pizzy. Było smacznie i wesoło. Czas oczekiwania, kiedy nasze dzieła dojrzewały w piecu, wypełniało nam ubieranie choinki, śpiewanie kolęd i gry stolikowe, a raczej podłogowe.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.